sobota, 4 lutego 2017

Yankee Candle - Riviera Escape

     Coraz bardziej nie mogę doczekać się ciepłych, słonecznych dni. Zauważyłam, że przez to palę same wiosenne i letnie zapachy. Mam nadzieję, że wiosna tego roku szybko do nas zawita. 

Dzisiaj opiszę wam kolejny, trzeci już zapach z kolekcji Q2 2016. Riviera Escape urzekł mnie swoją naklejką i kolorem wosku, niczym błękitne, bezchmurne niebo w lecie.


Cała kolekcja Q2 nazywa się Riviera Escape, czyli ten zapach był przewodnim zapachem w kolekcji. Sampler podzieliłam na cztery części i jedną wrzuciłam do kominka. Gdy zaczął się topić poczułam lekką, praniową nutę, tuż za nią wybiły się mocno kwiatowe nuty, które przygasiły świeżość i nadały zapachowi perfumeryjnych nut. Gdzieś w tle wyczuwałam świeże, morskie nuty, które nadawały temu zapachowi niepowtarzalności. Zaskoczyłam się, jak bardzo zapach zmienia się w ciągu palenia :)
Myślę, że duża świeca tego zapachu, byłaby mile widziana w moim domu. 


Dzięki temu zapachowi, choć na chwilę przeniosłam się myślami nad ciepłą, piaszczystą plażę, pełną egzotycznych kwiatów <3 Jestem typem osoby, dla której lato i wakacje mogłyby trwać wiecznie. Zimę lubię, ale tylko przez okno jak śniegu napada :D


Jeśli macie ochotę wypróbować zapach, to znajdziecie go TUTAJ na stronie Goodies.pl



Mi jeszcze zostało pół samplera, który poczeka na cieplejsze wiosenne dni, może wtedy zapachnie mi jeszcze inaczej :)

7 komentarzy:

  1. Zapach brzmi bardzo fajnie, wydaje się być idealną propozycją na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że o każdej porze roku będzie on idealny ;)

      Usuń
  2. ale ciekawie go opisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie poznam ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń