Do tego postu przymierzałam się już kilkanaście razy, postanowiłam że zostawię go na styczeń, jako najlepszą przygodę zeszłego roku. Ostrzegam bo będzie mnóstwo zdjęć ;)
Wszystko zaczęło się od maila z zaproszeniem, niewiele myśląc wypełniłam formularz i się dostałam :) Jak się później okazało dostały się też dziewczyny, które już dobrze znałam ze spotkań u nas na Podkarpaciu. Każda z nas zabukowała sobie bilet na tą samą godzinę i w piątek nocą wyruszyłyśmy do stolicy :D