Pokazywałam wam ostatnio pyłki holo (klik), naszło mnie później na odświeżenie pazurków. Zdejmując starą hybrydę lekko się zagapiłam, przez co przytrzymałam za długo zmywacz w folii... No i mam teraz mały koszmar, przesuszyłam mocno skórki... Ratuję się czym mogę :D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyłki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyłki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 20 stycznia 2017
środa, 18 stycznia 2017
Lubię jak się błyszczy :D Holograficzne pyłki no name
Sylwester, karnawał, można szaleć z brokatem i błyszczeć :) Choć mi nie przeszkadza, aby błyskotki na paznokciach nosić cały rok :D
Podczas szkolenia z hybryd w Przemyślu zakupiłam trzy pyłki holograficzne, na początku odleżały swoje w szufladzie, ale jak już raz nałożyłam, tak przepadłam. Wiele osób się mnie pyta za każdym razem czy to lakier hybrydowy. Teraz żałuję, że kupiłam tylko trzy kolory, nie wiem nawet jaka to firma i gdzie je jeszcze dostanę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)