sobota, 27 grudnia 2014

Kilka słów na temat rozdania, zgłoszeń i wyników.

Witajcie po świętach :)

Jestem tak najedzona że ciężko mi chodzić ;) No i dzisiaj spadł u mnie śnieg, jak zwykle się spóźnił.

Zaczęłam sprawdzać zgłoszenie na rozdanie, które trwało do 22 grudnia, niestety strasznie się tym razem zawiodłam. Czy tak na prawdę kilka osób myślało że jeśli napiszą że obserwują bloga to ja w to uwierzę i nie będę sprawdzać?

Wyniki ogłoszę jednak w Sylwestra, przepraszam pozostałe osoby za to opóźnienie. Niestety chyba nie będę robić kolejnych rozdań, bo po co robić dla osób, które nawet bloga nie czytają, a biorą udział w rozdaniach gdzie popadnie.


Miłego dnia wam życzę, ja uciekam z Amelką na sanki <3 :)

34 komentarze:

  1. Niestety tak to bywa z rozdaniami. U mnie to samo. Wrzucam takie osoby na czarą listę i przy kolejnych rozdaniach nie biorę pod uwagę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co lepsze na to rozdanie wróciły osoby, które uciekły po ostatnim ogłoszeniu wyników z poprzedniego rozdania :D

      Usuń
  2. No cóż czasem ludzi są tacy..;/ dlatego nie wiem czy chce robić w ogóle rozdania, wiem że to fajna promocja i duża satysfakcja dla osoby wygranej, ale jeśli mają dziać się takie nieprzyjemności,,;/
    ale nie przejmuj się, są Święta!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przejmuj się, takie życie blogerskie, najgorsze jak obserwują twój blog lub fb tylko do rozdania, a potem odchodzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym też się właśnie już spotkałam, co lepsze potem wracają na kolejne rozdania i myślą że zostaną wzięci pod uwagę ;)

      Usuń
  4. Miłego "sankowania" :) U mnie zbyt mało tego śniegu by iść na sanki z Synem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też wtedy nie było za dużo tego śniegu ale sanki jechały :D Dziś za to jest już biało tak porządnie.

      Usuń
  5. No Kasiu Ameryki nie odkryłaś ;] Zawsze znajdą się osoby które obchodzą " obowiązkowe " punkty ;)
    Niemniej jednak podziwiam Cię za determinacjęi sprawdzanie każdego zgłoszenia ;) Ja nigdy tego nie robię :) Losuję, i sprawdzam tylko wylosowaną osobę ;) Jeżeli jest okej to ona wygrywa , jeżeli nie - losuję kolejną ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sprawdzam, ale to mnie tylko osłabia i irytuje :D

      Usuń
  6. Ludzie są różni. Czasem nie chcą dawać nic od siebie tylko biorą... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie życie :( Ale głowa do góry, są tu osoby które przychodzą i zostają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej na sanki to dużo tego śniegu musi być:) u mnie spadł wczoraj ale tylko z 10cm ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też poprószył śnieg synuś był zachwycony;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczynam się irytować kiedy sprawdzam zgłoszenia i wiele osób kłamie w nich pisząc, że obserwuje a tego nie robi...poza tym bywa wiele blogów, zakładanych tylko na rozdania i takie są przeze mnie również odrzucane podczas weryfikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak bywa. Zawsze to jakaś darmoszka wpadnie jak uda się wygrać ;/

      Usuń
    2. Dokładnie! Przy ostatnim moim rozdaniu musiałam losować kilka razy, bo co wylosowałam numer to blog tylko założony pod rozdania!

      Usuń
  11. Zawsze trzeba dokładnie sprawdzać, bo różnie to bywa z osobami biorącymi udział w rozdaniach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę zaistniała taka sytuacja? Jestem mocno zniesmaczona :/
    Udanego szaleństwa na sankach! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Sanki teraz wejdą w codzienny poranny rytuał :D

      Usuń
  13. Zawsze tak jest z rozdaniami, niektórzy pewnie po prostu z roztargnienia zapominają o obserwacji, a inni wiadomo... Miłego wypadu na sanki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda że zdarzają się takie osoby :) no ale cóż ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Taki ten świat już jest ..;)
    U nas za mało śniegu na sanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. tez tak miałam ostatnio, że obserwajce były beznadziejne, ale nie ma się co rpzejmować kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlatego Kasiu przestalam robic konkursy. Wypadalo by jak cos dla stalych obserwatorow i juz. Wiesz, to, ze ktos nie komentuje, nie oznacza, ze nie czyta. Ja czytam kazdy aktualny wpis, a komentuje sporadycznie ludziom. Nie na tym chyba polega blogowanie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jeśli ktoś nie komentuje to wcale nie oznacza że nie czyta, sama po sobie to wiem ;) Ale większość kont zakładane są tylko do rozdań -.-

      Usuń
  18. Niestety, niektórym wydaje się, że mogą przechytrzyć system. Od razu wywalaj takie osoby na czarną listę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja przy ostatnim rozdaniu zauważyłam u siebie to samo, niestety, ale od razy anuluję takie zgłoszenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przy kolejnym będę usuwać na bieżąco i dodawać komentarz pod zgłoszeniem dlaczego zostalo usunięte.

      Usuń