Długo nie nacieszyłam się ładną pogodą bo dziś za oknem szaro i mglisto, ale powoli przeciera się słoneczko to jest nadzieja że będzie ładnie :) uroki jesieni... Od rana palę też świeczkę YC Laska cynamonu i w całym domu już pachnie :) coś czuję że zapowiada się bardzo długi romans z tymi woskami ... ;)
A teraz pokażę wam mój numer 1 spośród wszystkich płynów do demakijażu które miałam możliwość sprawdzić.
Dwufazowy płyn do demakijażu z Ziaji kupiłam już bardzo dawno temu i od tamtej pory nie wiem ile zużyłam opakowań ale średnio mi wystarcza na półtorej miesiąca przy codziennym zmywaniu oczu, wcześniej malowałam się tylko tuszem i sporadycznie cieniami, teraz mam trochę więcej do zmywania ;)
Płyn po zmieszaniu jak dla mnie ma idealną konsystencję i nie jest za tłusty. Doskonale radzi sobie z każdymi cieniami, kredką, eyelinerem i tuszem.
Nie podrażnia oczu, nie zostawia bardzo tłustej warstwy w koło oczu jak niektóre tego typu płyny innych firm które miałam i np płyn z Nivea dwufazowy do dzisiaj leży, może się przyda w awaryjnej sytuacji. Płyn mnie nie uczulił a to najważniejsze :)
Teraz pokażę wam jak radzi sobie ze zmywaniem podstawowych kosmetyków do makijażu oczu których teraz używam:
A tak wygląda to po jednym przeciągnięciu płatkiem z płynem :
Jak widać nie trzeba się natrzeć żeby dobrze zmyć makijaż :) Czyli kolejny plus :)
Opakowanie zawiera 120 ml płynu i kosztuje około 7 zł czyli za niewielkie pieniądze można mieć bardzo dobry płyn :)
A wy jakiego płynu używacie ? :)
Miłego popołudnia :) Potem pokażę wam paczuszkę jaka do mnie w tym momencie dotarła :)
Dwufazówki świetnie zmywają makijaż oczu, ale mi bardzo przeszkadza tłusta warstwa, którą po sobie zostawiają :( Fajnie, że ta sztuka tego nie robi.
OdpowiedzUsuńTeż go używam ;)
OdpowiedzUsuńdobrze zmywam makijaż jednak nie przepadam za płynami dwufazowymi, mam wrażliwe oczy
OdpowiedzUsuńChyba go miałam,ale się z nim nie polubiłam
OdpowiedzUsuńwypróbuje :)
OdpowiedzUsuńMyślę,że będę o nim pamiętała przy najbliższych zakupach :)
OdpowiedzUsuńmiałam chyba 3 albo 4 opakowania tego płynu i bardzo go lubiłam, ale potem znalazłam bebeauty ;)
OdpowiedzUsuńtej dwufazówce oddałam serce:D
OdpowiedzUsuńMam go, ale używam tylko do zmycia wodoodpornej maskary. Ogólnie nie lubię płynów dwufazowych. I tak po nich zawsze muszę jeszcze umyć twarz żelem ;)
OdpowiedzUsuńdla mnie za słaby produkt;/
OdpowiedzUsuńDla mnie też jest numerem 1, a miałam wiele i tych tanich i droższych :]
OdpowiedzUsuńPo Twojej recenzji chciałam się skusić na ten produkt, jednak w składzie niestety ma barwnik, który absolutnie nie powinien być stosowany w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji okolic oczu. Szkoda. Miałam nadzieję, że to wreszcie jest to. Cóż, szukam dalej :)
OdpowiedzUsuń