środa, 6 maja 2015

My secret - glam specialist eyeliner

Witajcie :)

Temperatury ostatnio prawie że letnie i powietrze dziś jakieś ciężkie, jakby przed burzą. Do tego okazało się że Emilka zaczyna ząbkowanie w wieku 2 miesięcy i przez to jest rozdrażniona, płaczliwa i mało śpi.

Chcecie wiedzieć czy tani eyeliner może być trwały? Jeśli jesteście ciekawe jak spisuje się maluch z my secret zapraszam na dalszą część wpisu :)



Czarno-srebrne opakowanie o niewielkich rozmiarach przyciągnęło moją uwagę podczas ostatnich zakupów w Naturze, pomyślałam sobie że eyelinerów nigdy za wiele aby poćwiczyć malowanie kresek, tym bardziej że mam taki różowy i bardzo lubię nim malować kreseczki.


Cieniutki, długi pędzelek ułatwia mi malowanie kresek. Jakoś nie mogę nauczyć się malować np skośnym pędzelkiem do kresek. Kolor to bardzo głęboka czerń, która po zaschnięciu robi się matowa. Nie kruszy się na oku ani nie rozmazuje a tego właśnie oczekujemy od tego typu kosmetyków. Wytrzymuje u mnie cały dzień i nie odbija mi się u góry, mam takie powieki że o to nie trudno.


Pomimo swej trwałości nie musimy mocno pocierać oka przy demakijażu aby się go pozbyć. 
Do tego niska cena 7,99 zł za 4 ml zachęca do zakupu. Jestem bardzo zadowolona z niego i czekam na nowe kolory :) Pastelowy róż, który posiadam pięknie wygląda solo na oku, jeśli chcecie go zobaczyć to piszcie, postaram się o krótką notkę ze zdjęciami na oku :)


Skład:

NO 5 INGREDIENTS/SKŁADNIKI: AQUA, POLYETHYLENE TEREPHTHALATE, BUTYLENE GLYCOL, ALCOHOL DENAT., VP/VA COPOLYMER, ACRYLATES COPOLYMER, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, TRIETHANOLAMINE, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, SILICA, CI 77891, METHYLPARABEN, ETHYLPARABEN, BUTYLPARABEN, ISOBUTYLPARABEN, PROPYLPARABEN, TIN OXIDE, CI 77000 


Jak widzicie umiem w miarę cienką koślawą kreskę nim namalować :D A poniżej z głupią miną pokazuję wam cały makijaż. Coś ostatnio lubię różowe cienie na oku, typowa blondynka ;) 
PS: Odnalazłam w końcu idealny kosmetyk do podkreślania moich brwi :) Nie za ciemny i udaje mi się nim skorygować defekt jakim jest to że jedna brew ma inny kształt i jest nieco niżej od drugiej.


Miłego popołudnia wam życzę :*


33 komentarze:

  1. Fajny produkt ma pędzelek taki jaki lubie :)
    Czym podkreślasz brwi wyglądają naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestawem z Pierre Rene :-) napiszę o nim na dniach :-)

      Usuń
    2. To super :) czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  2. wygląda całkiem ciekawie :D
    a Ty kochana coraz piękniejsza :*

    OdpowiedzUsuń
  3. tego nie uzywałam, lubie eyeliner z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z wibo nie miałam jeszcze :-)

      Usuń
  4. Świetną robisz krechę! :) Ja sobie kupiłam eyeliner w pisaku z myślą, że kreska lepiej mi wyjdzie, ale to chyba ja nie umiem malować :( :D Za cholerkę nie mogę zakamuflować tej przerwy między rzęsą a powieką :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam na początku z tym problem ale trzeba ćwiczyć :-)

      Usuń
  5. ale Ty cudownie wyglądasz i nawet wiosenny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądasz, a eyeliner chyba by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz kochana!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kompletnie nie potrafię malować kresek, nawet nie próbuję :D Ale Twoja wcale nie wyszła źle!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli już zdarzy mi się robić kreski, to używam żelowego eyelinera z Maybelline i jestem z niego ogromnie zadowolona :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Ty jesteś śliczna ! a co do eyelinera, to bardzo lubię my secret :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham te Twoje miny ;D a ten eliner u mnie pewnie by się nie sprawdził jak większość :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ładna kreska i ładnie pomalowane oko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. u Ciebie pięknie to wygląda;) ja niestety nie umiem zrobić takiej idealnej kreski :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zakupiłam ostatnio eyeliner z wibo, ten wydaje się być równie ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też go mam :) ale kreska w moim wykonaniu wygląda słaboo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale piękna kreska! ja nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście nie używam eye-linerów brak mi zdolności,do robienia perfekcyjnych kresek :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudne zdjęcie! Eye-linerów używam sporadycznie, ale chętnie sprawdzę ten opisany, bo właśnie planuję zakup nowego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używam eyelinera, bo... nie umiem zrobić ładnej kreski :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę, że to całkiem udany kosmetyk :-).

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda interesująco, choć osobiście sporadycznie używam linera. Wolę używać cieni, aby kreska była subtelniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam go kiedyś i był nawet niezły :))

    OdpowiedzUsuń
  23. makijaż ładny, dziewczęcy. Ja w ogole nie używam linera.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne Ci wychodzą te kreski! Ja nie używam eyelinera, bo niestety nie potrafię rysować kresek- nawet te najcieńsze, na mojej powiece wyglądają zbyt grubo i nachalnie :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny makijaż ! Myślę, że polubiłabym się z tym eyelinerem :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Liner całkiem fajny ale nie do końca lubię taki efekt. Tutaj widać każde nawet najmniejsze niedociągnięcie czy skrzywienie kreski. Ten problem dotyczy większości linerów w tej formie. Wolę jednak żelowe bo dają bardziej gładką powierzchnię. Takich jednak też czasem używam tyle że wtedy rozcieram czarnym cieniem :)

    OdpowiedzUsuń