Dobry wieczór kochani :) Wczoraj był post maseczkowy no i dzisiaj również zostaję przy tej tematyce. A to dlatego, że maseczek zużywam bardzo dużo i bardzo często sięgam po nowości jakie pojawiają się na drogeryjnych półkach. I oto przedstawiam wam dzisiaj nowości marki Bielenda.
To właśnie ta seria maseczek spowodowała u mnie szybsze bicie serca. Uwielbiam wszystko co się świeci i błyszczy. Szkoda tylko że są dwie do wyboru, jak dla mnie mogłyby występować w każdym kolorze.
Holographic Mask to maseczki typu peel-of.
Jak się u mnie spisały?

