czwartek, 11 kwietnia 2019

Semilove

   Hej, hej kochani! :) Nie zapomniałam o was, dużo ostatnio zmieniam i powoli jakoś wszystko ogarniam. Tutaj też już niebawem będą zmiany, zmieni się wygląd strony i coś jeszcze ;) A co? to zobaczycie. ;) 

Pokażę wam szybciutko jakie mani skradło moje serce już dawno, ale dopiero teraz sobie o nim przypomniałam i je publikuję. 

piątek, 29 marca 2019

Bielenda - Skin Shot - testuję najnowsze maseczki i peelingi - nowość

    Kolejny maseczkowy wpis. Tym razem będzie dużo czytania. ;) Przetestowałam 4 maseczki i 2 peelingi z najnowszej serii Skin Shot marki Bielenda. Kupiłam je podczas trwania promocji na wszystkie maseczki tej marki w drogerii Rossmann. 
Jeśli ciekawi was skład tych kosmetyków oraz ich działanie to zapraszam na dalszą część wpisu. :)

czwartek, 28 marca 2019

Farmona - Jantar - mineralny duet do włosów

    Mój laptop nie chce ze mną współpracować. Program do obróbki zdjęć "zjada" praktycznie każde zdjęcie podczas zapisywania. Jedno zdjęcie obrabiam kilka razy, aż się zapisze. :D Na domiar złego dzisiaj tak się tnie Windows, że mam ochotę rzucić tym wszystkim przez okno. Ale nie, dopijam drugą już kawę i zabieram się za napisanie tej recenzji. 

Dzisiaj chcę wam napisać kilka słów o duecie do włosów marki Farmona z serii Jantar. Szampon i sekwencyjna maska do włosów zawierają w sobie wyciąg z bursztynu oraz minerały morskie. Oba opakowania dobijają już dna więc pora coś o nich wam powiedzieć.

poniedziałek, 25 marca 2019

Bath & Body Works - Magic in the air.

   Kto lubi błyskotki łapka w górę. :D Ja jestem typową sroczką, uwielbiam wszystko co pięknie błyszczy i mieni się kolorami tęczy. A jeśli coś jest błyszczące i ma różowy kolor to zawsze musi być moje. :D 

Dzisiaj pokażę wam małego cudaczka, który niestety nie jest różowy, ale mimo wszystko pięknie się mieni na skórze. Mowa o antybakteryjnym żelu do rąk od Bath & Body Works. Jest to już kultowy kosmetyk, który wszyscy gdzieś już widzieli lub używali. A ja, no cóż, mam go pierwszy raz.
Do Warszawy daleko, nie po drodze, a zamówić online strasznie trudno.

Co o nim mogę wam napisać?

piątek, 22 marca 2019

Country Candle - Cherry Blossom

   Dzieciaki śpią, w końcu upragniona cisza nastała w domu. Ale nadal jeszcze unosi się w powietrzu piękny, delikatny zapach, który zapaliłam jeszcze w popołudniowych godzinach. 
Mowa o zapachu Cherry Blossom marki Country Candle. Mam bardzo duże zbiory tych malutkich świec. Daylight świetnie się u mnie sprawdza, gdy chcę poznać nowe zapachy a nie chcę wydawać w ciemno pieniędzy na większe świece. 

niedziela, 17 marca 2019

Bielenda - Holographic Mask - Nowość

   Dobry wieczór kochani :) Wczoraj był post maseczkowy no i dzisiaj również zostaję przy tej tematyce. A to dlatego, że maseczek zużywam bardzo dużo i bardzo często sięgam po nowości jakie pojawiają się na drogeryjnych półkach. I oto przedstawiam wam dzisiaj nowości marki Bielenda.

To właśnie ta seria maseczek spowodowała u mnie szybsze bicie serca. Uwielbiam wszystko co się świeci i błyszczy. Szkoda tylko że są dwie do wyboru, jak dla mnie mogłyby występować w każdym kolorze. 
Holographic Mask to maseczki typu peel-of. 

Jak się u mnie spisały?

sobota, 16 marca 2019

Wybrałam się w Tropikalne Kraje z marką Marion.

   Matko Bosko... Mamy połowę marca, a tu cisza, spokój, postów ni ma... I co z tego że zdjęć narobione od cholery, wszystko obrobione i gotowe do publikacji, jak nie ma za grosz weny do pisania... No ja nie wiem co mi się stało... Niby chce, niby nie potrafię zamknąć bloga a i tak kuźwa nic tu nie wrzucam... No i tak się właśnie zastanawiam, czy ktoś tu jeszcze czasem zagląda? Sprawdzimy :D

   Dzisiaj pokażę wam dwie maseczki i peeling z serii Tropical Island od Marion.
W sumie to zastanawia mnie fakt, że nabyłam te maseczki i peeling dopiero wtedy, jak już ciężko je było w sklepach znaleźć. Była to edycja limitowana i niestety nie udało mi się już dorwać wszystkich wersji.