Witajcie :*
Jak już zapewne wiecie od jakiegoś czasu przykładam większą uwagę do wyglądu i uczę się lepiej malować :) Przyznam że już wcześniej próbowałam nakładać bronzer na kości policzkowe ale jakoś mi to nie szło, nieraz wychodziły okrągłe plamy ;/ Do tej pory miałam kuleczki brązujące, aż w moje ręce wpadło oto cudo z Firmy W7 :) Mowa o bronzerze Honolulu :)
.jpg)

