Zabiorę was w kolejną podróż z Yankee Candle. Tym razem będzie to wycieczka w mgliste góry porośnięte lasem. Po przeczytaniu nut zapachowych nie do końca byłam przekonana do tego, czy kupię ten wosk. Jednak etykieta jest tak piękna, że w końcu wylądował w moim koszyku.
Jak mi pachnie Misty Mountains?