W tym roku dopadł mnie serduszkowy szał :D Korzystając dzisiaj z wolnej chwili (bez maluchów), postanowiłam odświeżyć moje pazurki. Wcześniejsze zdobienie, też walentynkowe, możecie zobaczyć TUTAJ. Dzisiaj nie skorzystałam z gotowych serduszek, chciałam coś namalować pędzelkiem. Jak mi wyszło? ;)
niedziela, 12 lutego 2017
sobota, 11 lutego 2017
The Secret Soap Store - Arbuzowy duet
Kto lubi pięknie pachnące kosmetyki do kąpieli łapka do góry ;) Ja zawsze pierwsze chwytam za te, które mają śliczny zapach. Oczywiście działanie również ma dla mnie duże znaczenie, ale nie ocenię tego w sklepie po opakowaniu ;) A jeśli kosmetyk pachnie i na dodatek okazuje się rewelacyjny w działaniu, to często po taki wracam.
Dzisiaj przedstawiam wam naturalne arbuzowe mydełko oraz arbuzowy peeling do ciała marki The Secret Soap Store, które otrzymałam od firmy na jednym z blogerskich spotkań :)
piątek, 10 lutego 2017
Vianek - odżywczy krem pod oczy.
Przebrnęłam już przez wiele kremów pod oczy, jedne były świetne, inne kompletnie do niczego. Dzisiaj chciałam wam przedstawić krem z odżywczej serii marki Vianek, oolejku do włosów z tej serii możecie poczytać TUTAJ.
Sięgając po ten krem, sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Słowo "odżywczy" kojarzy mi się od zawsze z treściwymi i ciężkimi kosmetykami. Jak faktycznie jest z tym kremem?
poniedziałek, 6 lutego 2017
Oriflame Swedish Spa - Złuszczający scrub
W mojej pielęgnacji ciała zagościły na stałe peelingi różnego rodzaju. Najbardziej lubię te kawowe, mocne zdzieraki, często robię sobie sama taki peeling.
Swego czasu miałam otwartych na raz kilka peelingów, a co za tym idzie, nie wszystkie zużyłam do końca przed upływem daty ważności. Teraz nie otwieram nowego opakowania, dopóki obecne nie zostanie zdenkowane, spisuje się to świetnie, nic nie marnuje.
Peeling marki Oriflame odleżał swoje w toaletce zanim go otworzyłam, obecnie już go prawie zdenkowałam, więc śmiało zabieram się za recenzję :)
niedziela, 5 lutego 2017
Moja propozycja mani na walentynki :)
Dobry wieczór kochani. Mamy już luty, a co za tym idzie, na dniach zacznie się serduszkowo-miłosny szał :D
Witryny sklepowe i restauracje przeganiają się, kto bardziej przyciągnie klienta na święto zakochanych. Ja jakoś bez entuzjazmu podchodzę do 14 dnia tego miesiąca ;)
Jednak, jest to idealna okazja dla mnie, aby zrobić sobie serduszkowe mani.
W tamtym roku było, więc i w tym być musi.
sobota, 4 lutego 2017
Yankee Candle - Riviera Escape
Coraz bardziej nie mogę doczekać się ciepłych, słonecznych dni. Zauważyłam, że przez to palę same wiosenne i letnie zapachy. Mam nadzieję, że wiosna tego roku szybko do nas zawita.
Dzisiaj opiszę wam kolejny, trzeci już zapach z kolekcji Q2 2016. Riviera Escape urzekł mnie swoją naklejką i kolorem wosku, niczym błękitne, bezchmurne niebo w lecie.
czwartek, 2 lutego 2017
1# Haul Aliexpress - Styczeń
Uwaga, będzie post tasiemiec. Ostatnimi czasy dużo zamawiam na Aliexpress. Na pewno jest to wina aplikacji w telefonie :D Dostałam już kilka zapytań, czy pokażę swoje zakupy, więc zebrałam zdjęcia wszystkiego, co dotarło do mnie w styczniu. Myślę, że taki post będzie pojawiał się raz na miesiąc, ewentualnie na dwa, gdy rzeczy będzie mało z jednego miesiąca.
Napiszę wam moje pierwsze wrażenie o produkcie, czas oczekiwania i cenę, mam nadzieję, że was nie zanudzę :D Jeśli chcecie link do którejś rzeczy piszcie na maila, chętnie wam podam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
