Za oknami mamy już prawdziwą jesień, plucha i mocny wiatr nie zachęcają do spacerowania. A co ja robię w takie dni? Umilam sobie czas zapachami. Dzisiaj pod lupkę wzięłam wosk, który mam już od dawna w swoich zbiorach. Jesteście ciekawi jak pachnie wata cukrowa w wydaniu Yankee Candle?
Całe wakacje moje usta były pielęgnowane dwoma kosmetykami. Przyznam się szczerze, że wcześniej z pielęgnacją ust byłam na bakier, ale teraz nie wyobrażam sobie dnia bez dwóch kosmetyków, które wam opiszę.
Olejek do ust Cranberry to nowość od Eveline, która zagości na stałe w mojej kosmetyczce.
Wakacje dobiegają już końca, z utęsknieniem będę czekać na kolejne. Dziś na szczęście pogoda jeszcze nas rozpieszcza i mamy upał, który wręcz uwielbiam :)
Więc szybciutko zaprezentuję wam kolejne moje, dość nietypowe, wakacyjne zdobienie przy użyciu pięknego koloru Coral Beach od Semilac.
Jaki zapach ma powietrze nad jeziorem w wakacyjny wieczór?
Zamykam oczy i czuję zapach wody, która cały dzień grzała się od promieni słoneczka, czuję zapach letnich kwiatów i w tle słodycz nagrzanego powietrza. Mogłabym nie otwierać oczu i napawać się tą chwilą bez końca.
Niestety tegoroczne wakacje dobiegają końca, czy dzięki zapachowi od Yankee Candle uda nam się zachować odrobinę lata na później?
Pewnego razu, robiąc zakupy w internetowym sklepie ezebra.pl do mojego koszyka wpadła gąbeczka z węglem bambusowym, która miała za zadanie oczyścić moją facjatę :D Jak już wam nie raz wspominałam, moja skóra jest bardzo skłonna na zapychanie i powstawanie zaskórników.
Zamówiłam, zapłaciłam no i przyszło cudeńko ;) Co ja o nim sądzę po dwóch miesiącach używania? Czytajcie dalej ;)
Latem wygląd naszych stóp jest niezwykle ważny. Nosimy obuwie, które bardziej je eksponują i chcemy, aby ich wygląd był nienaganny. Ja osobiście preferuję kosmetyki w saszetkach, jestem pewna, że zużyję je do końca. Dlatego dzisiaj chcę wam pokazać propozycję od marki Eveline Cosmetics.